poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Neutralna sypialnia z "miętą"


Witam wszystkich domowych majsterkowiczów i projektantów.  Blog zaczynam od pokazania mojej sypialni. Jest to pierwszy pokój, nad którym pracowałam tworząc nasze wymarzone gniazdko.

 
Lubię neutralne kolory - biel, szary, „kawa z mlekiem”. Pokój w takich kolorach jest zawsze przyjemny, a jednocześnie łatwo można go ożywić lub zmienić niewielkimi i niedrogimi dodatkami. Na taką koncepcję zdecydowałam się urządzając naszą sypialnię. Jest przytulna, ale nie monotonna.

 

Wzorzyste poszewki na poduszki zrobiłam sama. Długo zastanawiałam się nad wzorem tkaniny, aż w końcu udało mi się trafić na taką, jakiej potrzebowałam.

 

Niestety takie tkaniny w Polsce są bardzo drogie, dlatego tył poduszki jest zrobiony z pięknego gładkiego materiału, który udało mi się kupić na wyprzedaży za jedyne 5 zł za metr bieżący.


Żyrandol, lustro i kryształowe lampy dodają odrobinę szyku i nowoczesności klasycznym białym meblom. Dzięki tym dodatkom spokojna sypialnia nabrała odrobinę blasku.


Komoda skrywa naszą bieliznę i drobne „szpargały”. Bardzo lubię ten mebel, bo jest niezwykle pojemny. Nasze białe meble mąż przywiózł z IKEI w Krakowie, bo we wrocławskiej nie były wtedy dostępne. Cieszyliśmy się jak dzieci, gdy je razem skręcaliśmy:)







Komoda i szafki nocne - seria Birkeland,  IKEA
Fotel - EKENAS, IKEA
Żyrandol - Leroy Merlin
Lampki nocne i lustro - TK MAXX





Wkrótce pokażę jak stworzyliśmy stylowe szafki łazienkowe z mebli kuchennych FAKTUM z IKEI. 





Czekam na pierwsze komentarze i zapraszam do wymiany doświadczeń!
                   Agnieszka